KAPSZTAD MIASTO SŁOŃCA
KLUB PODRÓŻNIKA

Artykuły

Homepay Reflink

10 Najlepszych Wycieczek Przyrodniczych






Moc jest razem z Tobą

Ścieżka dydaktyczna Miejsce Mocy Białowieskiego Parku Narodowego prowadzi do miejsca kultu dawnych mieszkańców Puszczy białowieskiej, poszukajcie tu kamiennego kręgu oraz ciekawych wielopniowych form oraz skupisk głogów, prawdopodobnie jest to jest to miejsce pobytu tutaj pasterzy i leśników.
Radiosteci stwierdzają w tym miejscu szczególne nagromadzenie ładunków korzystnie wpływających na organizmy. Znaczna część parku leży w sąsiedniej gminie Narewka, gdzie biegną szlaki : Wilczy Szlak, Szlak Wokół Uroczyska Głuszec i Carska Tropina. Są one bardzo dobrze oznaczone, uzupełnione kładkami i wieżą widokową na uroczysku Kosy Most. Umożliwiają poznanie najcenniejszych fragmentów puszczy.
Najlepszą porą do obserwacji dzikich zwierząt jest zima, wtedy nie trudno zobaczyć tu oprócz żubrów także jeleni, dzików, saren i wielu gatunków ptaków, które zimują w Polsce. Często można spotkać je przy karmnikach lub iść ich śladami pozostawionymi w śniegu.

bialowieza



Table Mountain
Table Mountain ma około 260 milionów lat życia życia. Firma Table Mountain Aerial  Cableway działa od 4 października 1929 roku. Kolejka Liniowa  działa na wysokości 704m Dolnej Stacji i na 363 nad poziomem morza, na Górnej Stacji, na 1 067m nad poziomem morza w najwyższym punkcie .Najwyższy punkt Góry Stołowej ma 1 085m. Table Mountain jest ważnym elementem Cape kwiatowego regionu i jednego z najbogatszych florystycznie obszarów na świecie. Znajduje się tu ponad 1 460 różnych gatunków roślin, jak i daje schronienie wielu gatunkom ptaków.

cape town



Komodo

wyspa w Indonezji w archipelagu Małe Wyspy Sundajskie znajduje się pomiędzy  pomiędzy większymi wyspami Sumbawa i Flores; powierzchnia 330,0 km2; długość linii brzegowej 158,0 km; jest słabo zaludniona.

Oblewana przez: morze Flores (od północy), cieśninę Lintah (od wschodu), cieśninę Sumba (od południa) i cieśninę Sape (od zachodu).Bardzo rozwinięta linia brzegowa; powierzchnia wyżynna (wysokość do 825 m n.p.m.); pierwotna roślinność (las równikowy) została w większości zastąpiona przez zbiorowiska trawiaste.

Główną atrakcją wyspy jest gatunek warana - waran z Komodo, największa jaszczurka na świecie; w celu jej ochrony utworzono Park Narodowy Komodo (PKA Balai Taman Nasional Komodo). Inną atrakcją turystyczną jest nurkowanie, szczególnie w wodach cieśniny Lintah.

komodo







Park narodowy Meru


Elsa Kopje oferuje basen i pokoje rodzinne. Dzieci w każdym wieku są tu mile widziane, a te poniżej piątego roku życia przebywają w hotelu bezpłatnie. Wśród atrakcji są przejażdzki po rezerwacie dzikich zwierząt oraz połowy ryb, a także ta szczególna wizyta w sanktuarium przyrody Rhino, gdzie żyje 21 nosorożców czarnych i 35 nosorożców białych.

rhino

Pandy i stupy

Podróż po Chinach nie była by pełna gdybyśmy poprzestali na osiągnięciach chińskiej kultury i niezwykłych budowli a pomineli równie interesującą naturę , warto odwiedzić centrum lęgowe pand wielkich  w Chengdu. Tutaj też prowadzone są badania nad tymi wspaniałymi zwierzętami. Dla Was jest to doskonała okazja by dowiedzieć się więcej o życiu pand a także obejrzeć prześliczne małe pandy. Dzieci na pewno nie będą mogły powstrzymać się przed ich nakarmieniem.

panda

Wekend z Niedzwiedziem Polarnym Churchill 

Co roku w październiku i listopadzie Churchill zamienia się w światową stolicę niedźwiedzi polarnych.  Te wspaniałe Misie Lodowe zbierają się wówczas w tundrze i czekają, aż zamarznie morze w Zatoce Hudsona, kiedy to będą mogły sobie zapolować na foczki. Specjalne pojazdy z dużymi kołami  zapewniają idealną i bezpieczną sposobność  do obserwacji niedźwiedzi polarnych  w ich naturalnym otoczeniu.

arctic bear

Świątynie i dzika przyroda Indii

Główną atrakcją tej wyprawy jest wizyta w Rezerwacie Tygrysów Panna , w którym żyją zdrowe okazy tygrysa bengalskiego. Park Narodowy  Keoladeo Ghana zapewnia możliwość obserwacji różnorodnych gatunków ptaków , a wizyta w Tadż Mahal dodaje całej wyprawie odrobiny egzotycznego posmaku.

tygrys bengalski
Thonga Beach Lodge

Nocne spacery wzdłuż brzegów zatoki Mabibi, aby zobaczyć gniazda zagrożonych wyginięciem żółwi skórzastych oraz żółwi karetta, nurkowanie z rurką wokół przybrzeżnych raf koralowych, kajaki na jeziorze Sibaya, oraz obserwacja małp i ptaków w bujnym lesie przybrzeżnym.

mabibi żółw

Niedźwiedzie i wilki

Bieszczady zamieszkiwane są przez jedne z najrzadszych dzikich zwierząt w Europie, w tym niedźwiedzie, wilki i rysie. Tą wyprawę polecamy rodziną z dziećmi od lat siedmiu. Zapewnia ona niesamowitą możliwość ujrzenia tych zwierząt  w ich leśnej twierdzy, najlepiej to robić z ukrycia lub tropiąc zwierzęta z doświadczonym przewodnikiem.

ryś bieszczady

Łowcy Głów z Borneo Malezja

Rezerwat Leśny Kabii – Sepilok w Sabah jest ostatnim schronieniem orangutanów, osieroconych w wyniku wylesiania lub polowań. Sieć deptaków poprowadzonych przez teren rezerwatu  do specjalnych stacji karmienia umozliwia bliższe przyjrzenie się tym pieszczotliwym stworzonkom. Jest to tylko jedna z atrakcji czekających was w Malezji.

orantgutan malezja

10 Najlepszych Wycieczek Dla Aktywnych Dzieciaków





Półwysep Hel
Jest wyjątkowy i  stanowi jeden z najatrakcyjniejszych regionów Polski, czekają tu na Ciebie takie atrakcje jak windsurfing, żeglarstwo i nurkowanie. Dobrym pomysłem jest przypłynięcie tu tramwajem wodnym z Gdańska wówczas mamy wrażenie jakby miasto wyłaniało się z morza. Miasto Hel wielu uważa za jedno z najpiękniejszych w Polsce przy głównej ulicy Wiejskiej znajduje się wiele uroczych kawiarenek i tawern, nie można też pominąć Fokarnii

hel pomorze



Piramidy i Mumie,  Egipt

Minimakny wiek dziecka biorącego udział w tej wyprawie to rok.  Egipt to kraj bardzo wysokich temperatur, ale na szczęście wszystkie hotele w Kairze i Luksorze wyposażone są w baseny . Jeśli chcecie zobaczysz wszystko co istotne to będziecie musieli dobrze zaplanować czy lepiej skupić się na poznawanie Egiptu czy też oglądać niezapomniane eksponaty w bardzo bogatym Muzeum Starożytnego Egiptu w Kairze. 

egipt piramidy

Beau Rivage

Luksusowy kurort z nieformalną atmosferą , oferuje szerokie piaszczyste plaże okrążone spokojnymi wodami. Jeżeli waszym Brzdącom znudzi się pływanie czy też budowanie zamków z piasku, Mini Club, dla dzieci w wieku 3-11 lat organizowane są rejsy łodzią ze szklanym dnem, grę w minifootball, karmienie ryb oraz dyskotekę raz w tygodniu

mauritius mini club






La Casella, Umbria

Ośrodek ten składa się z czterech gospodarstw przekształconych w pensjonat z 32 pokojami dla gości . Idylliczna umbryjska kryjówka zapewni wam doskonały relaks we włoskim stylu, a dzieciom takie atrakcje , jak pływanie, tenis czy ujeżdzanie kucyków.

umbria italia



Cambrils Park, Hiszpania

Park wakacyjny położony w przepięknym miejscu oferuje fantastyczny kompleks basenów ze zjeżdzalniami wodnymi oraz słoniami tryskającymi wodą . Możecie tu również pograć w tenisa, piłkę nożną , minigolf , a wasze dzieci jeśli są w wieku 5-12 lat mogą skorzystać z klubiku Tiger Club . Do plaży jest 800 metrów ale czeka tam na was mnóstwo atrakcji jeśli lubicie uprawiać sporty wodne.

cambrils park


Chalet Mala i Chalet Sonnenalp, Austria
Propozycja dla dzieci w każdym wieku, od niemowalaków po niezależne nastolatki . Snow Club oferuje naukę jazdy na nartach dla trzylatków, podczas gdy obsługa Espirit zabiera starsze Szkraby do szkółki narciarskiej, organizuje obiady i liczne atrakcje, a wszystko po to by miały jak największą frajdę, następnie wszyscy wracają do domków na herbatkę.

chalets austria



Sani  Resort, Chalkidiki

Klub dla Dzieci w Sani, prowadzony przez biuro Powder Byrne  specjalizujące się w opiece nad dziećmi, zapewnia Brzdącom świetną zabawę. W żłobku zostają już nawet półroczne maleństwa, podczas gdy usługa Babe Watch pozwala rodzicom na wodne igraszki od czasu  do czasu w ciszy i spokoju.

sani grecja


Przygody w wysokich górach Atlas, Maroko

Górska przygoda dostępna już nawet dla dwulatków . na wyprawę w góry Atlas prowadzi się muły, a dzieci mogą usiąść na ich grzbietach , kiedy zmęczy je chodzenie. Dwa dzienne spacery organizowane są na zmianę w dłuższą wyprawę, a w wiosce Berbetów przewidziany jest nocleg.

atlas maroko



Rowery w Amstrdamie,

Amsterdam słynie w Europie z bardzo dobrych ścieżek rowerowych, przewodniki turystyczne często zachęcają do tej właśnie formy poznawania stolicy Holandii, ma on sporo zalet , my proponujemy wam wycieczkę rowerową  do centrum sportowego  Amstelpark, aby zobaczyć dobrze zachowany wiatrak De Riecker, zbudowany w 1636 roku . Był to ulubiony motyw w twórczości Rembrandta.

amsterdam wycieczka rowerowa


St. James Club , Antigua, Karaiby
Gdyby sam oszałamiający ośrodek z widokiem na spokojną, otoczoną palmami zatokę nie był jeszcze wystarczająco kuszący to jego gospodarze proponują Dzieciom zabawę w Just Kids Club, gdzie Dzieciaki zajmą się poszukiwaniem skarbów, malowaniem twarzy czy też grami i zabawami na plaży. To prawdziwy raj dla szkrabów.

kidz club karaiby


Świat Ebiznesu

Kto tak naprawdę zarabia w internecie i czyim kosztem, czy na prawdę korzystasz z najlepszych programów w swoim biznesie, a może warto poznać prawdę o polskim ebiznesie.
Niedawno dostałem ciekawego e-maila, grupa webmasterów zachęcała mnie do wykupienia kursu e-biznesu bez pozycjonowania i tworzenia bloga. List zaczynał się słowami czy nie masz wrażenia że wszyscy eksperci Ebiznesu Michalak, Danielewski, Krzyworączka, Urban, Majewski kopiują po kolei swoje emaile a w rezultacie wszyscy przesyłają to samo.

Rzeczywiście od pewnego czasu zauważyłem że w sumie nieważne u kogo zapisałbyś się na subskrypcje to i tak otrzymałbyś w gruncie rzeczy taką samą wiadomośc i jednocześnie pochwałę Implebota, kurs pozycjonowania Krzyworączki, kurs Fabryka Pieniędzy Michalaka. Tylko czy ten problem rozwiązuje założenie kolejnej korporacji, która by zrobiła dokładnie to samo.

Gdyby nie to że Danielowicz tworzy Miasto Szkoleń trudno byłoby się domyślić że to korporacja, każdy z Nich bowiem prowadzi własną firmę i nie ma nic złego w tym żeby połączyć siły, to normalna handlowa transakcja, problem polega na tym że Implebot nie jest najlepszym narzędziem do emailingu , a więc że Panowie przekazują fałszywe informacje w newsleterze, o tym jakie sztuczki stosowali wyżej wymienieni eksperci można przeczytać w Raporcie Anetki.

Gdyby wziąć na poważnie wyżej wymienione newslettery to można by było pomyśleć że cały świat obsługuje Implebot i FUMP Michalaka, a jest wręcz przeciwnie, Aneta Styńska menadzer złotych myśli używa zagranicznego programu do emailingu zresztą tego samego co ja.

Kiedy chciałem się nauczyć pisania biznesowych artykułów ściągnąłem z Artelis taki mały poradnik z poradami jak tworzyć teksty sprzedażowe, większość z nich była autorstwa Darka Puzyrkiewicza, dlaczego więc Darka nie przyjęto do grupy sprawującej władzę w polskim internecie,to proste musiałby wychwalać pozostałych Panów i ich produkty nie zawsze najlepsze. Darek prawdopodobnie wolał zarobić mniej ale zachować wolność, jest więc człowiekiem honoru i rzeczywiście świetnym copywritterem i za to go cenię.

Zdaję sobie sprawę że wydanie przewodnika 21 Programów do sukcesu w Ebiznesie i jednoczesnie opisanie manipulacji jakiej wyżej wymienieni Panowie się dopuszczają uznają Oni za wypowiedzenie wojny, ale w rzeczywistości chodzi o wolność w polskim internecie.

Na kursie Piotrka Majewskiego Internetowy Miliarder obiecał on iż w ciągu dwóch lat staną się Oni milionowymi bogaczami, jeśli będą stosować techniki których ich nauczono, co się stanie kiedy zrozumieją że karty zostały już rozdane, że owszem Piotr może wpuścić do układu dwie trzy osoby a reszta zostanie poza internetowymi drzwiami.

Ja zrobiłem coś zupełnie innego doszłem do własnej drogi tak naprawdę większość z moich subskrybentów to Polacy i Polonusi z różnych części świata, jest rzeczą oczywistą że do mieszkańca naszego kraju nie mam dostępu oni są bowiem ogłupieni przez Towarzystwo np. słowami napisał sam Piotr Michalak, np. sam . itd. Więc po takim czymś każdy będzie chciał zobaczyć co on takiego napisał. W rezultacie nic odkrywczego nie napisał ale to nieważne.

Ważne jest to co będzie się działo w polskim internecie za dwa, pięć lat, jeszcze parę lat temu Złote Myśli miały zupełny monopol na ebooki dziś jak sam twierdzi Maciek Chłodnicki pomysłodawca programu partnerskiego Złote Myśli są zupełnie inne czasy.

Moim marzeniem jest aby tak jak w Stanach inteligentny 14 latek siadł przed komputer i bez pomocy Towarzystwa mógł zarobić porządną kasę inaczej się zniechęci a my będziemy stali w miejscu ku uciesze Miasta Szkoleń.
Radosław Radziszewski - Email Miliarder
---
Artykuł pochodzi z serwisu Publikuj.org, kliknij tutaj aby go zobaczyć

Wyprawa do De Hoop w RPA

Autorem artykułu jest Africarpa


Jeden z najbardziej znanych wielorybich sanktuariów leży przy brzegach uroczego rezerwatu De Hoop. Wybraliśmy się tam kilka lat temu żeby zwiedzić to mało znane miejsce.
Oglądanie 60 tonowych wielorybów biskajskich ze wspaniałego punktu widokowego Koppie Alleen w rezerwacie De Hoop jest ogromnym przeżyciem, tak powiedzieli nam nasi znajomi. Delfiny też podpływają często do brzegu. Ważne jest żeby odwiedzić to miejsce w sezonie czyli od czerwca do listopada. Rezerwat De Hoop jest w odległości trzech godzin jazdy na wschód od Kapsztadu. Na powierzchni ponad 36 tysięcy hektarów występują bardzo unikalne gatunki fynbosu. Naliczono się tam aż 1500 gatunków roślin, z których 50 rośnie tylko tutaj. Dodatkowo, De Hoop posiada interesujący rezerwat morski leżący w promieniu 5 km od przepięknych brzegów rezerwatu. Broszury informacyjne mówią że godzinami można spacerować po plażach i podziwiać jeziorka powstałe w czasie przypływów pełne krabów, rozgwiazdy, ukwiały, ośmiornic i morskie jeżowce. Dlatego za wszelką cenę chcieliśmy odwiedzić to miejsce i wreszcie udało nam się znaleźć 3 dni wolne latem 2005 roku.
Nasza wyprawa wzdłuż linii brzegowej oceanu okazała się warta zachodu.Jedynym problemem okazały się tereny wojskowe obok rezerwatu, gdzie prowadzono testy pocisków rakietowych. Z drugiej strony, tylko dzięki poligonowi wojskowemu De Hoop nie stał się terenem rolniczym, nie powstały tutaj ośrodki wczasowe ani pola golfowe. Kiedy dojechaliśmy do naszego domku wczasowego, zastaliśmy tam informację że następnego ranka będą prowadzone testy rakiet na Overberg Testing Range. Proszę nie wchodzić na Koppie Alleen, można tam mieć problemy albo coś w tym rodzaju. Nasz pobyt nie zapowiadał się za ciekawie, tym bardziej że zanosiło się na deszcz. Wkrótce zaczęła się burza i zmuszeni byliśmy odczekać ją w małym lokalnym muzeum, oglądając z nudą eksponaty. Na szczęście znaleźliśmy dwie, nie ciekawie wyglądające księgi. Od razu zainteresował nas skryptnoszący tytuł A Cultural - Historical Heritage, napisany przez Ann i Mike Scott z Overberg Conservation Sevices. Nie za bardzo przyciągający tytuł dla interesujących historii tego zakątka. Jedno z pierwszych opowiadań było o powodzi w 1906 roku. Cały fynbos był pod wodą, farmerzy odwiedzali się łodziami albo na tratwach. Wśród wielu, równie ciekawych historii było opowiadanie o pani Cloete, której mąż podał w czasie ich wesela dużą ostrygę. Pani Cloete udławiła się ostrygą na śmierć w obecności wszystkich gości weselnych a jej załamany mąż strzelił sobie w głowę wkrótce po tym. Muszla z tej pechowej ostrygi została powieszona nad drzwiami wejściowymi ich domu. Wielu ludzi widziało później ducha pani Cloete tańczącej na poddaszu. Znalazłem też ciekawe opowiadanie o niemieckich łodziach podwodnych pływających przez te wody w czasie II Wojny Światowej. Przebrani za rybaków, niemieccy marynarze płynęli w górę rzeki na gumowych pontonach i robili zakupy w Port Beaufort. Obywatele RPA mieli różne zdania na temat wojny. Wielu walczyło u boku Brytyjczyków ale byli też tacy, którzy nienawidzili Anglików i popierali Hitlera. Dlatego, kiedy w mieście pojawili się marynarze, właściciele sklepów nie zgłaszali tego na policję, zwłaszcza kiedy zobaczyli ile Niemcy gotowi są zapłacić za potrzebne im towary. Policja w jakiś sposób usłyszała o tym i wysłano tam szpiegów przebranych za turystów żeby dowiedzieć się więcej.
Waldemar Delekta, podróżnik i miłośnik Afryki.
Właściciel biura podróży Africangamesafari, organizującej tanie wycieczki do Afryki.
---
Artykuł pochodzi z serwisu Publikuj.org, kliknij tutaj aby go zobaczyć.

Intrygująca historia Parku Narodowego Addo Elephant

Autorem artykułu jest Waldemar Delekta


Park Narodowy Addo Elephant jest najszybciej rozrastającym się parkiem w Republice Południowej Afryki. Fascynująca jest jego historia. Nigdy nie zdawałem sobie sprawy jak kosztowna może być ochrona środowiska.

W 1919 roku najęto majora PJ Pretoriusa żeby wyeliminować wszystkie słonie na terenie dzisiejszego PN Addo żeby zakończyć zmagania farmerów.

Słonie regularnie niszczyły plantacje i było to jedyne rozsądne rozwiązanie na te czasy. Pretorius zabił aż 120 słoni, ocalało tylko 11, bo uciekły do bardzo trudnego dla ludzi terenu zwanego Harvey Bush. W 1931 roku proklamowano tam park narodowy i przegoniono tam pozostałe 11 słoni.

Sprawa nie była jednak rozwiązana, okazało się że wybudowane w pośpiechu elektryczne ogrodzenie było bardzo łatwe do pokonania przez słonie. Park Narodowy Addo zyskał wtedy reputację najbardziej niebezpiecznego parku na świecie. Farmerzy odnosili ogromne straty, domagali się wysokich odszkodowań. Zdarzały się też wypadki śmiertelne. Ofiarami słoni padali farmerzy, myśliwi, pracownik parku i kobieta, która zabłądziła w nocy. Fascynująca jest historia rolnika wiozącego wozem konnym ładunek owsa do Port Elizabeth. Kiedy pojawiło się za nim stado słoni, jedyne co mógł zrobić było wysypanie na drogę dużej ilości owsa. Opóźniło to słonie tylko na krótką chwilę, po chwili znów doganiały wóz z owsem. Farmer zrzucał z wozu kolejną porcję owsa, w ten sposób udało mu się wyjechać z terytorium słoni. Owies uratował życie farmera.

Zarząd parku zaczął akcję dożywiania słoni, żeby trzymać zwierzęta w granicach parku.

Całymi wozami przywożono siano, dynie, ananasy i pomarańcze. Był to bardzo dobry sposób, ale bardzo drogi. Słonie spodziewały się swojej dziennej racji i zawsze krążyły w jednym miejscu. W 1954 roku ukończono budowę ogrodzenia odpornego na słonie, ale dożywianie stało się już rutyną i trudno było to zakończyć. Każdego dnia ciężarówka pełna pomarańczy wjeżdżała do parku, bardzo blisko ogrodzenia widokowego dla turystów. Kierowca zataczał koła, w tym czasie otwierane były burty i owoce rozsypywały się po wszystkich stronach. Po wielu latach okazało się że dożywianie słoni wyrządziło ogromne zniszczenia dla tej części parku. Słonie przywykły do karmienia, zawsze oczekiwały na pożywienie, nie oddalały się daleko żeby nie przeoczyć posiłku. Bardzo mały obszar parku musiał wyżywić 75% stada, co zniszczyło prawie całkowicie roślinność. Słonie stały się agresywne, walczyły o pomarańcze, zdarzały się przypadki stratowania młodych słoni. W 1976 roku park zakupywał aż 30 ton pomarańczy miesięcznie.

W 1978 roku podjęto niełatwą decyzję o zaprzestaniu dokarmiania. Do dzisiaj obowiązuje zakaz posiadania przez odwiedzających park owoców cytrusowych ze względu na własne bezpieczeństwo.

Słonie mają dobrą pamięć, doskonale pamiętają zapach pomarańczy, mają też dobry węch. Jeśli wyczuły by zapach pomarańczy, wycieczka do parku skończyć by się mogła tragicznie.

---

Autor Waldemar Delekta, podróżnik i turysta, poleca więcej informacji o Afryce na stronach: Kapsztad i Wyprawy do RPA

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Wycieczka do Kapsztadu - perełki miast Afryki

Kapsztad jest na liście dziesięciu miejsca na świecie, które zdaniem wiodących magazynów podróżniczych każdy turysta powinien zobaczyć chociaż raz w życiu. Zapraszamy na wycieczkę po Kapsztadzie.

Widok na Górę Stołową w KapsztadzieKapsztad zaliczany jest do najpiękniejszych miast świata nie przez przypadek. Położony w cieniu wspaniałej Góry Stołowej, na Półwyspie Peninsula zakończonym Przylądkiem Dobrej Nadziei. Kapsztad jest na liście dziesięciu miejsca na świecie, które każdy turysta powinien zobaczyć chociaż raz w życiu. Przy okazji pobytu koniecznie należy spojrzeć na Kapsztad oraz na Zatokę Stołową ze szczytu dominującej Góry Stołowej. Możesz wyjechać na nią kolejką linową albo wejść wytyczonym szlakiem pieszym. Bardziej ambitni turyści mogą wybrać szlak Hoerikwaggo biegnący z Przylądka Dobrej Nadziei na Górę Stołową. Trasa tego 75 kilometrowego szlaku jest zróżnicowana, przecina góry, lasy i plaże. Trekking podzielony jest na pięć dni i nie należy do łatwych, z wyjątkiem dnia drugiego uważanego za łatwy. Musisz nieść swój plecak, ale wieczorem możesz wykąpać się w ciepłej wodzie i w dodatku będziesz spał w wygodnym łóżku. Nie płacisz za pieszą wędrówkę tylko za zakwaterowanie. Przy okazji możesz podziwiać roślinność zwaną tutaj fynbos. Na samym Przylądku Dobrej Nadziei ilość gatunków fynbosu dochodzi do 2600, rzadko które miejsce na świecie może poszczycić się takim zróżnicowaniem. Wspaniałość fynbosu polega na tym że obojętnie w jakiej porze roku wybierzesz się na pieszą wycieczkę po górach, zawsze jest zielony. Tutejsze okolice słyną ze srebrników i wrzosów a także z najbardziej znanego południowoafrykańskiego storczyka Red Disa, uważanego za "Dumę Góry Stołowej".Latarnia morska na Przylądku Dobrej Nadziei

Jeśli wyjedziesz na Górę Stołową kolejką linową, musisz zadowolić się trasą spacerową po płaskim jak blat kuchenny wierzchołku góry z widokami na Kapsztad, Table Bay i wyspę Robben, gdzie więziony był Nelson Mandela. Dzielnice Kapsztadu rozciągają się wokół wybrzeża Atlantyku, wieżowce sąsiadują z budynkami jakby żywcem przeniesionymi ze starych holenderskich miasteczek. Nic dziwnego, miasto wybudowali w 1652 roku właśnie Holendrzy, jako przystań dla statków należących do Kampanii Wschodniej.

Ważnym punktem zwiedzania Kapsztadu jest odwiedzenie starej dzielnicy portowej Bulwar Wiktorii i Alfreda. W zabytkowych budynkach mieszczą się obecnie kafejki i restauracje. Zbudowane w latach 80 tych śródmieście handlowo - gastronomiczno - rozrywkowe na terenie dawnych doków okazało się wielkim sukcesem. Można tu nabyć literalnie wszystko, dobrze zjeść, potańczyć czy obejrzeć film.

Kolejna atrakcja Kapsztadu to wycieczka na Przylądek Dobrej Nadziei. Turyści mogą wyjechać kolejką a następnie wspinać się stromym podnóżem na szczyt z którego rozciąga się wspaniały widok na całą Zatokę Fałszywą i Góry Hottentots Holland. Najbardziej szokujący widok jest jednak w dół na morze z wysokości 209 metrów. Najbardziej wysuniętym punktem Półwyspu Peninsula jest Cape Point. Żeby tam się dostać należy przejechać 2.7 km w kierunku zachodnim od parkingu.

Po drodze powrotnej z Przylądka Dobrej Nadziei warto jest odwiedzić plażę pingwinów w miasteczku Simonstad zwaną Boulder Beach ze względu na występujące tam ogromne głazy. Stały się one idealnym miejscem schronienia dla kolonii pingwinów afrykańskich. Pingwiny nie boją się ludzi, łatwo więc można je obserwować i robić zdjęcia. W pobliskim miasteczku Simonstad warto zatrzymać się przy pomniku jedynego w historii marynarki wojennej psa mianowanego do stopnia marynarza. Pies rasy Dog Niemiecki stał się ulubieńcem marynarzy w czasie II Wojny Światowej. Często wyczekiwał on na brzegu morza na swojego pana. Pomnik postawiono w tym samym miejscu, w którym najczęściej stał pies, czyli na Jubilee Square, obok nowego Waterfont Emporium. Legenda mówi, że należy dotknąć pomnika i pomyśleć sobie życzenie, które z pewnością się spełni.

Wizyta w Kapsztadzie nie była by pełna bez wycieczki po trasie winnej. Mówi się że w czasie takiej wycieczki można upić się jak świnia pod pretekstem kulturalnej degustacji. Większość najlepszych i najbardziej znanych win powstaje w okolicach Kapsztadu. Peninsula zapewnia znakomite tereny pod uprawę winorośli i posiada długie tradycje winiarskie, sięgające XVII wieku. Większość winiarni ma wspaniale przygotowane sale degustacyjne oraz urozmaicone programy całych wizyt, które mogą przebiegać w różnorodny sposób. Warto też wspomnieć, że oprócz pięknie położonych winnic u podnóża skalistych gór, urzeka architektura winiarni. Stare farmy w stylu holenderskim zachowały swój kolonialny urok, ale spotyka się także modernistyczne winiarnie, ze współczesną architekturą i najnowocześniejszym sprzętem do winifikacji.

-- Stopka

Andrzej Hencner miłośnik wycieczek do Afryki.

Artykuł pochodzi z serwisu artykuly.com.pl - Twojego źródła artykułów do przedruku.
Twoja strona firmowa - szybko i za darmo!